Suplementy?

Cała prawda

Tzw. "odżywki" = monstrualny, rozdmuchany marketing i biznes (z kilkoma wyjątkami).
Osoby trenujące "siłowo" mogą w pewnym momencie rozważyć stosowanie kreatyny (monohydrat) oraz sprawdzonych witamin/minerałów/tranu. Składniki te ciężko jest dostarczyć z pożywienia (osoba ćwicząca ma większe zapotrzebowanie). Można też zastanowić się nad białkiem (whey).
Z czasem można dodać ewentualnie przedtreningówki (pre-workout) w podstawowych formach. Moje doświadczenia w tym temacie opiszę w innym poście.

Cała reszta suplementów typu DAA, tribulus itd. to dodatki raczej dla branży pro i freaków siłowni. Ludzi dla których to jedyna pasja i cały sens życia. Osoba trenująca rekreacyjnie zaoszczędzone pieniądze wykorzysta po prostu lepiej - na dobrą, zdrową dietę.



Komentarze